Przejdź do głównej zawartości

Wartości i role

Wartości. Role w życiu. Rzeczowniki. Łatwiej jest oceniać człowieka przez czasowniki. Ale to oceny niemiarodajne. Na przykład:
* mądry - raz jest mądry, raz jest głupi. W sensie, że każdy podejmuje raz mądre, raz głupie decyzje. Nie oznacza, że jest mądry czy głupi. BYWA się mądrym, czy głupim.
* zaradny - czasem komuś coś nie wyjdzie, czy źle wybierze. Czy to oznacza, że jest zaradny? Albo niezaradny.
* pechowy/szczęśliwy - takim się bywa, a określa się to jakieś zbiegi okoliczności. To także dotyczy każdego. Bywa się w takiej sytuacji i w takiej. Nie ma czegoś takiego, że ktoś jest pechowcem czy szczęśliwcem. Takie przypinanie łatek jest fałszem. A przypinanie negatywnych łatek - jest także krzywdzące dla kogoś.
* naiwny/krytyczny - też bywa się i takim i takim.

I tak dalej, i tak dalej.

Zamiast tego lepiej zadać pytanie zadawane od wieków, podnoszone przez starożytnych filozofów, aż po dokumentalistę Kieślowskiego: Kim jesteś? Kim jestem? Jakie rzeczowniki odnoszą się do mojej osoby?
Człowiekiem, kobietą, synem, kolegą, przyjaciółką, policjantem, osobą wierzącą, miłośniczką zwierząt. Spróbujcie opisać siebie poprzez rzeczowniki. Innych zaś osób nie opisywać nadmiernie przez przymiotniki (pomijam cechy wyglądu). Lub powiedzieć, że "A bywa taki chwilami, albo B bywa taki".

Wartości, jakie nam przysługują? Godność, wolność, wiara, mądrość (jako uczenie się i rozstrzyganie  choćby), odpowiedzialność, wrażliwość.

Kim jesteś?



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Piękno

To chyba jedne z najpiękniejszych zdjęć, jakie widziałem. To prawdopodobnie Ukrainka. Wspaniałe zdjęcia, delikatne, z uczuciem i ciepłem. Wyjątkowej urody kobieta. Nawet moja baba nie była zazdrosna to takie dzieło sztuki.

Dorota Kwiatkowska-Rae

Obejrzałem film "Thais". Film o pokusach, chrześcijaństwie, ascezie, filozofii, pogaństwie i rozpuście. Po raz pierwszy zetknąłem się tam z aktorką, która - poza aktorstwem - tak hojnie prezentowała swoje wdzięki. Okazało się, że to Dorota Kwiatkowska-Rae i dawno temu wyjechała z Polski. Piękna, faktycznie. Chyba obok Marii Probosz, najwspanialsza dama aktu w polskim kinie. Obejrzałem jeszcze dwa filmy z jej udziałem: "Akwarele" oraz "Widziadło". "Thais", mimo ciekawej problematyki i wspaniałych aktorów, jednak nie ujął mnie mocniej. Motyw miłości i jej odmian (od apage po erotyczną) jest tak pulsujący, a nie został dobrze wykorzystany. Pokusa i zwycięstwo Natury nad myślą i ascezą mnicha oraz z kolei zwycięstwo wiary nad seksualnością Thais to motyw, który powinien odżyć w naprawdę dobrej produkcji. Książki - na motywach której powstał film - nie będziemy recenzować. Mógłbym równie dobrze pisać o całej filozofii czy pismach św....