Przejdź do głównej zawartości

Chromosom Y

Podobno daje się obserwować wśród gatunku homo sapiens, postępującą degradację chromosomu Y. Czyli "Seksmisja" i świat bez mężczyzn? Może - tak jak z genami pojedynczego człowieka - jest "zapisana" określona liczba zmian pokoleniowych? Raczej tego nigdzie nie wykryto. Aczkolwiek gatunki pojawiały się na Ziemi i znikały. Tyle tylko, że było to uzależnione w głównej mierze (choć nie we wszystkich przypadkach możemy tak powiedzieć, ponieważ nie mamy pełnej wiedzy) od zmian klimatu. To skutkowało zmniejszeniem obszaru polowań czy dostępności szaty roślinnej, zmiany temperatury. Lub okazywało się, że ewolucja (która celu nie ma) zabrnęła nie tam, gdzie trzeba, postawiła na rozrost takiej cechy, która zaczęła przeszkadzać, a nie być pozytywem. Czyli rozmiar zwierzęcia. Żyły znacznie większe, drapieżne ssaki, ale wyginęły. Może wiąże się to ze zmianą klimatu, braku dostępnej liczby kalorii. Wiadomo, że ogromne zwierzę musi wówczas pokryć w poszukiwaniu pożywienia, znacznie większy obszar. To powoduje spędzanie więcej czasu na szukaniu tego, polowaniu, konfliktach z innymi osobnikami. W końcu wycieńczenie, brak rozrodu. Człowiek raczej potrafi dostosować się do każdych warunków. Ale co będzie - to się okaże.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Piękno

To chyba jedne z najpiękniejszych zdjęć, jakie widziałem. To prawdopodobnie Ukrainka. Wspaniałe zdjęcia, delikatne, z uczuciem i ciepłem. Wyjątkowej urody kobieta. Nawet moja baba nie była zazdrosna to takie dzieło sztuki.

Dorota Kwiatkowska-Rae

Obejrzałem film "Thais". Film o pokusach, chrześcijaństwie, ascezie, filozofii, pogaństwie i rozpuście. Po raz pierwszy zetknąłem się tam z aktorką, która - poza aktorstwem - tak hojnie prezentowała swoje wdzięki. Okazało się, że to Dorota Kwiatkowska-Rae i dawno temu wyjechała z Polski. Piękna, faktycznie. Chyba obok Marii Probosz, najwspanialsza dama aktu w polskim kinie. Obejrzałem jeszcze dwa filmy z jej udziałem: "Akwarele" oraz "Widziadło". "Thais", mimo ciekawej problematyki i wspaniałych aktorów, jednak nie ujął mnie mocniej. Motyw miłości i jej odmian (od apage po erotyczną) jest tak pulsujący, a nie został dobrze wykorzystany. Pokusa i zwycięstwo Natury nad myślą i ascezą mnicha oraz z kolei zwycięstwo wiary nad seksualnością Thais to motyw, który powinien odżyć w naprawdę dobrej produkcji. Książki - na motywach której powstał film - nie będziemy recenzować. Mógłbym równie dobrze pisać o całej filozofii czy pismach św....