Obejrzałem w końcu film, który długo miałem na dysku. Film chwilami trąci lekką naiwnością, czy raczej na siłę przepchnięcia pewnych dalszych zdarzeń. Ale to nie szkodzi. Miłym akcentem jest tam około 30 minuty - i trwa do końca filmu - akcent polski. Robotnicy z Polski remontują willę, a młody Paweł (i tak ma na imię aktor z Polski) zakochuje się w młodej Włoszce.
Takie zdanie:
"Między Włochami a Austrią znajduje się alpejskie Semmering. Są tam wyjątkowo strome zbocza. A jednak zbudowano tam linię kolejową, łączącą Wiedeń z Wenecją, zanim zbudowano pociąg, który dałby radę tej przeprawie. Ale ludzie wiedzieli, że taki pociąg kiedyś powstanie."
Jest to odniesienie do życia głównej bohaterki. Kobieta zdradzona i poniżona przez męża próbuje ułożyć sobie życie w zupełnie innym miejscu na świecie. Zdarzają się jej pokusy, błędy, niezawinione nieszczęścia, radości, czyli tak jak w życiu każdego człowieka. Mowa jest o wytrwałości, nadziei, próbie. Film - pomimo różnych odniesień - oceniam jako lżejszy, ale wart zobaczenia. Oparty - z dodanymi wątkami dla dramaturgii wydarzeń - na podstawie wspomnień autorki książki będącej podstawą dla scenariusza. Głównej aktorki nie znam chyba z innych filmów, a sprawia pozytywne wrażenie. Film z kategorii tchnących pozytywnym wymiarem. Dodatkowym plusem są oczywiście zdjęcia z Włoch.
Takie zdanie:
"Między Włochami a Austrią znajduje się alpejskie Semmering. Są tam wyjątkowo strome zbocza. A jednak zbudowano tam linię kolejową, łączącą Wiedeń z Wenecją, zanim zbudowano pociąg, który dałby radę tej przeprawie. Ale ludzie wiedzieli, że taki pociąg kiedyś powstanie."
Jest to odniesienie do życia głównej bohaterki. Kobieta zdradzona i poniżona przez męża próbuje ułożyć sobie życie w zupełnie innym miejscu na świecie. Zdarzają się jej pokusy, błędy, niezawinione nieszczęścia, radości, czyli tak jak w życiu każdego człowieka. Mowa jest o wytrwałości, nadziei, próbie. Film - pomimo różnych odniesień - oceniam jako lżejszy, ale wart zobaczenia. Oparty - z dodanymi wątkami dla dramaturgii wydarzeń - na podstawie wspomnień autorki książki będącej podstawą dla scenariusza. Głównej aktorki nie znam chyba z innych filmów, a sprawia pozytywne wrażenie. Film z kategorii tchnących pozytywnym wymiarem. Dodatkowym plusem są oczywiście zdjęcia z Włoch.
Komentarze
Prześlij komentarz