O 23:00 nadal jasno w Bergen, jak w dzień.

Zrobiłem to zdjęcie, ponieważ mijająca mnie kobieta miała około 55 lat, patrząc po twarzy. Zadbana, ale makijażem nie da się do końca ukryć wieku. Figura i nogi jednak jak u nastolatki.
Chevrolet
Takie ciastka kupiłem przed wyjazdem. Dopiero potem zobaczyłem, że jest tam napis "Bergen" ;-)
Urocze są te małe domki.
Piękno kamienic, przypominające Włochy lub angielskie Leamington Spa.
Zamszowy dres! :-)
Otulone moliną drzewa.
Stacje do ładowania elektryków.
Stary, dobry Ford.
Też tak potrafię.
Graffiti.
Piękna architektura.
Łysek z pokładu Idy?
Instalacje na ulicach.
Nawet nie wiem co za marka.
Kot polował na ptaka.
Kościół
Lampy uliczne
Napis dla pasażerów lotniska
Ludowy strój
Ktoś zgubił majtki
Mińsk w Norwegii!
A to już coś nowszego niż Mińsk
Nabrzeża
Dużo tatusiów z wózkami
Parada LGBT
Na miejskich autobusach flagi LGBT
I chyba jakaś kontrparada? Tradycyjna. Tutaj lider każe zjeżdżać jednemu kolesiowi.
Napisy po polsku
Wstyd za głąbów z Polski...
W porcie.
Obrazek pieszej.
Jakaś dziewczyna płakała. Pewnie ją zostawił.
Facet łowił ryby w porcie. Ot, dopiero co wyłowiona.
Na nabrzeżu.
W zatoce.
Różnorodność życia (już nieżyjąca) z mórz i oceanów.
Budka.
Ciasne, urokliwe uliczki i domy.
Uniwersytet w Bergen
Park miejski
Widok z góry
Zatoka
Na śmietnikach są kłódki. Aby nie podrzucać śmieci?
W wielu domach pali się światło permanentnie. Nie oszczędzają energii.
Taki elektryk
Komentarze
Prześlij komentarz