To bardzo ważne, słowa "tęsknię", "myślę". Bardzo ważne. Zaspokojenie emocji drugiej osoby to klucz do tego, aby druga osoba czuła się z nami szczęśliwa. I klucz do naszego szczęścia w ekspresji naszych emocji. Niezmiernie to dzisiaj doceniam. Kiedy odgoniłem strachy, które zatykały mi usta, wiązały ręce, dzisiaj nie boję się mówić tego co czuję, z czym czuję się niepewnie, co lubię, czego pragnę, czego się obawiam. Nie boję się pytać o uczucia, myśli. Nie skazuję się na domysły. Uspokoiłem się, jak nigdy w swoim życiu. Moje emocje dzielę z innymi i jestem w stanie unieść ludzkie szczęścia, troski, problemy, niepewności, strachy, tęsknoty. Gdy człowiek się umocni w swych emocjach, staje się oparciem i dla innych. Po tylu latach. Z jednej strony pytanie, dlaczego dopiero po tylu latach. Z drugiej, widzę ludzi nawet w moim otoczeniu. Nie chcą zmiany na lepsze. Czują się właśnie bezpiecznie w tym co mają. Mimo, że doprowadza to do pewnej pustki, mimo, że mogliby zyska...